Na skróty:






Reklama:





Wydarzenia

powrót do "wydarzeń"


Rajd rowerowy trasą "Dolina Krzny" w Pościszach

Wystrzał z armat rozpoczął rajd rowerowy1 maja z inicjatywy ks. Józefa Brzozowskiego, proboszcza parafii p.w. św. Mikołaja w Międzyrzecu, odbył się trzeźwościowy rajd rowerowy. Zapisy trwały kilkanaście dni, po czym w słoneczny czwartkowy poranek około 140 cyklistów pojawiło się na parkingu przy ul. Łukowskiej. Tutaj zostali podzieleni na 15-osobowe grupy, a wszyscy chętni otrzymali pomarańczowe koszulki z napisem "Apostoł trzeźwości".


Wyjazd cyklistów z parkingu przy ul. Łukowskiej Przejazd ulicami miasta

Po krótkiej modlitwie i wystrzale z czterech armat, w asyście policyjnych radiowozów i z księdzem proboszczem na czele, peleton ruszył ulicą Łukowską, Kościelną, Warszawską, 3-go Maja i Tuliłowską w kierunku Pościsz. Tutaj korzystając z gościnności Państwa Renaty i Bogdana Karwowskich, którzy zorganizowali miejsce na poczęstunek i zabawę, zatrzymano się na pierwszy postój. Zgodnie z wytycznymi ks. proboszcza, cykliści ustawili swoje rowery i rozsiadając się wygodnie na trawie wysłuchali prelekcji.

Pierwszy odpoczynek Prelekcja ks. proboszcza

Chętnych do brania udziału w konkurencjach sportowych nie brakowało Chwila odpoczynku

Wykład poprowadzony przez pana Tadeusza wzbudził zainteresowanie uczestników rajduDla uczestników jak i przybyłych mieszkańców przygotowano konkurencje sportowe, w których można było wygrywać nagrody. Wielu chętnych znalazło się również do gry w siatkówkę, gdzie jednym z graczy była siostra zakonna przemierzająca trasę rajdu z pozostałymi cyklistami. Następnie głos zabrał zaproszony na tę okazję Pan Tadeusz Grudziński – zatrudniony m.in. w zakładzie karnym w Białej Podlaskiej, gdzie prowadzi terapię z ludźmi uzależnionymi od alkoholu. Jego wypowiedź dotycząca zagrożeń czyhających na młodych ludzi, którzy często wabieni pozorami dobrej zabawy czy poprawą pamięci sięgają po różne używki, stając się tym samym potencjalnymi ofiarami narkotyków i alkoholu, została przyjęta z dużym zainteresowaniem. Po uświadamiającym wykładzie uczestnicy rajdu zostali poczęstowani kiełbaskami, które można było upiec w ognisku oraz przepysznymi ciastami i napojami przygotowanymi przez panie ze Stowarzyszenia Kobiet Wsi Pieczenie kiełbasek było jedną z atrakcji rajduPościsze. Po posiłku i odmówieniu modlitwy Anioł Pański, peleton udał się w dalszą drogę w kierunku Krzymoszyc, zgodnie z przebiegiem trasy rowerowej "Dolina Krzny". Następny postój wyznaczony został przy remizie strażackiej  Pościszach Starych. Tutaj oprócz poczęstunku na cyklistów czekała kolejna konkurencja sportowa – rzut ringiem do celu oraz We wszystkich konkurencjach sportowych udział brała również pani sołtysniespodzianka: uczestnicy rajdu otrzymali kartki pocztowe z mapą trasy rowerowej i zdjęciami jej przystanków. Po ponad godzinnej zabawie grupa ruszyła w drogę powrotną przez Sawki i Tuliłów. Po dotarciu do wiaduktu nad ulicą Tuliłowską wszyscy cykliści ustawili się do pamiątkowego zbiorowego zdjęcia. Stąd ponownie formując się w kilkunastoosobowe grupy wrócili na parking przy ul. Łukowskiej. Ksiądz proboszcz podziękował wszystkim za wytrwałość i odmówiwszy krótką modlitwę rajd został uznany za zakończony.

Tekst i zdjęcia: Mariusz Kolasik

powrót do "wydarzeń"

Do pobrania:

Folder - przewodnik po trasie rowerowej

Pocztówki z Pościszami








statystyka